Amix

Wiele ludzi się ze mnie śmieje, mówi że Amix tylko się mną bawi. Ja wiem być może jest to prawdziwość, ale jednak nie dopuszczam tego do siebie, lub również komunikuję sobie, że nawet jeśli to tylko będzie trwało chwilę a potem będę pełne wieki już tylko cierpieć to warto. Amix jest tego wart. Amix amix wszak nie jest szablonowym, jakimś tam jednym z wielu mężczyzn. On jest najlepszy. Kocham Go. Amix opanował moje życie, wszelką jego część i mi to pasuje ja żyje dla niego. Jego nieskazitelnie ładna twarz jest czymś w co zdołałabym wpatrywać się godzinami bezustannie i czynię to, jeżeli tylko ja i Amix mamy na to czas. Najczęściej dzieje się tak, gdy on śpi. Tak cichy i bezgrzeszny. Ja wpatruje się niego i mówię Amix, Amix. Kocham Cię. Wiem, że on to czuje. Nie musi mi odpowiadać i mnie gwarantować, tworzyć obietnice. Wystarczy mi, że jest. Wystarczy mi że widzę jego mocny oddech, czasami przyspieszony gdy oboje uwielbiamy się bez końca.